• Wpisów:18
  • Średnio co: 84 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 18:35
  • Licznik odwiedzin:4 524 / 1607 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hejka .Chciałam was poinformować o pewnych rzeczach ,które przydarzyły mi się.Po pierwsze mogę mieć cukrzycę.Wygląda to tak że to genetycznie.Najmłodsza osoba z rodzeństwa choruje.Mój tata ma brata(jest 3 lata różnicy).W wieku 14 lub 15 lat wujek dowiedział się że ma cukrzycę.Ja mam starszego brata ,który jest starszy o 3 lata.Oczywiście ja mam lat 14.Bardzo się boję.Nie to że mam się zamknąć w pokoju lecz jutro będę miała badania i martwię się .Moi rodzice najbardziej.Nie poniżam osób,które to mają.W drugiej gimnazjum jest dziewczyna, która mam cukrzycę.Każdy jej pomaga.Nikt jej nie wyśmiewa.Nie przejmowała bym się tym ale nawiązłam z nią kontakt i tak się kolegujemy.Jeżeli się okaże że to mam to postaram się dbać o to żeby nie martwić rodziców i nie pokazywać im że robię to specjalnie.
 

 
Zeszliśmy na dół a tam ..
Wujek stał z trzema chłopakami
-Wujku o co tu chodzi?-zapytałam ze zmartwieniem.Jeden z nich popaczał na mnie i spojrzał nad moje ramię.Obejrzałam się tam nikogo nie było.Spojrzałam znowu na nich i uniosłam brew ze zdziwieniem.Wujek wreszcie coś powiedział:
-Asia to jest...jak by ci powiedzieć.....chcę ci kogoś przedstawić....-jąkał się.
-Więc tak to jest Artur wampir,Dominik mag i Sebastian wilkołak.Chcę cię powiadomić że pojedziesz z nimi do ich domu a oni sprawdzą kim ty jesteś...
-Co?! Chyba żartujesz nigdzie nie pojadę! Nie zgadzam się na to.A wy już możecie odjeżdżać ale be zemnie ! Pa idę na spotkanie.-podeszłam do drzwi już chciałam nacisnąć klamkę ale ujrzałam ciemność...chyba zemdlałam.Obudziłam się w samochodzie.Ktoś trzymał mnie w ramionach tak mocno że wrzasnęłam:
-Ała.!Puść mnie to boli Dupku!!-spojrzał na mnie ten Sebastian.Puścił lekko ramiona i miałam szanse...Otworzyłam drzwi i wypadłam sturlałam się po ulicy .Samochód się zatrzymał.Szybko się pozbierałam i uciekłam do lasu .Biegłam chyba jakąś godzinę.Postanowiłam że się zatrzymam i uwolnię moc
-Nie mogę tego zrobić ,przecież obiecałam .Jeśli to zrobię stanę się bestią......
 

 
Artur:Wampir,lat 1564,będzie trenował głód Joanny.Przystojny krwiopijca o niezwykłych oczach:
Dominik:Mag,lat 892,będzie sprawdzał jaką moc ma Asia.Ładny czarownik o silnym nastawieniu do czarów:
Sebastian:Wilkołak,lat 933,będzie sprawdzał siłę i szybkość.Optymistycznie nastawiony chłopak:
--------------------------------------------------
 

 
Nominowała mnie :http://leon2713.pinger.pl/

Odpowiedzi na pytania:

1. Co skłoniło, lub było inspiracją do prowadzenia bloga?
-Koleżanka podała mi stronę i stwierdziłam,że napiszę coś.
2. Jesteś optymistą czy pesymistą?
-Jestem pesymistą
3. Wierzysz w niebo i piekło?
-Wierzę w piekło
4. Co sądzisz o miłości na odległość?
-Nie
5. Twój najgłupszy pomysł?
-Pójście z koleżanką na mecz koszykówki w ferie i stanie przed halą pół godziny...xD
6. Gdybyś miał możliwość na dzień stać się kimś innym kto by to był i dlaczego?
-Chciałabym być smokiem i latać po śnieżnej krainie.
7. Twój idealny dzień?
-Sobota spędzona z koleżanką w parku.
8. Co sądzisz o One Direction i Justinie Biebier?
-Nienawidzę ich.
8. Twoja ulubiona książka?
-Urodzona o północy
9. Zdarzenie które dużo zmieniło w twoim życiu?
- Poznanie mojego chłopaka ale i też mojej koleżanki
10.Słuchasz disco polo?
-Niee
11. Gdybyś była aniołem stróżem kogo byś strzegła?
-Mojego chłopaka

Nominuję blogi:
-http://wiktoriadob1.pinger.pl/
-http://notonlyalovestory.pinger.pl/
-http://fear_of_the_dark.pinger.pl/
-http://myworlddream.pinger.pl/
-http://martwatropicielka.pinger.pl/
-http://majkawarzechamajaa.pinger.pl/
-http://trueloovestory.pinger.pl/
 

 
Dzisiejszego dnia poszłam na zakupy.Kupiłam to :
Bardzo mi się podobają.Zapłaciłam za nie 50zł ale to nic.Moim zdaniem było warto.
Przepraszam że nie dodaję następnych rozdziałów ale czasami wpadam tylko na 5 min.Całe 2 tygodnie zawalone sprawdzianami.Postaram się jak najszybciej wrzucić część 0,3.
 

 
Obudziło mnie stukanie w szybę.Wstałam tak żęby nie obudzić Damiana.Spojrzałam i zobaczyłam że Andre znowu siedzi na drzewie i rzuca kamykami.Otworzyłam okno i zawołałam
-Andre przestać rzucać tymi kamieniami.Jak wybijesz mi okno to odkupujesz.-popatrzył na mnie i się uśmiechnął
-Cześć kwiatuszku.Jak tam minęła noc z chłopakiem?-Skąd to wiesz?-nie wiedziałam od kogo się dowiedział.
-Każdy o tym już mówi.Wszystkie dziewczyny są zazdrosne.Nawet ja!HAhaha.Wyspałaś się kochanie?-widać było że jest zazdrosny.
-Jak się nie wyśpię to zadzwonię do ciebie!-ryknęłam na niego tak że spadł.Nawet nie zauważyłam że Damian wstał.Podszedł do mnie od tyłu,złapał za biodra i przyciągnął do siebie.Całował mi szyję i mruczał:
-Cześć cukiereczku...
-Cześć Damian-powiedziawszy to uszczypnął mnie w udo.Odwróciłam się i :
-Hej,chyba muszę isć się ubierać,poczekasz ?
-I tak zaraz idziemy nagrywać piosenkę...jak chcesz to mogę iść z tobą się ubierać.
-Nie dzięki.Dam sobie sama radę.Daj mi tylko 5 min.
Uciekłam do łazienki.Wziełam szybki prysznic.Przygotowałam się i ubrałam to:
Wyszłam a on zaczął gwizdać i się uśmiechać.|
------------------------------------------------
Wyglądała pięknie.Muszę się jej spytać
-Asia czy zostaniesz moim cukiereczkiem?-zapytałem ze śmiechem,a ona na to
-Ja mam zostać twoim cukiereczkiem?Chyba ty moim misiem...-Zaczęła się śmiać a ja razem z nią.Zeszliśmy na dół a tam......
---------------------------------------------
 

 
Obudziłam się z krzykiem,cała przepocona i wystraszona.Ktoś zapukał do drzwi.
-Asia?Czy coś się stało?-spytał Damian.
-Nie,nic ...się nie stało.Możesz iść spać.-skłamałam cały czas przed oczami miałam tego mężczyznę.
-Mogę wejść?-pytał zmartwionym głosem.
-Nie...przepraszam ale jutro porozmawiamy.Idź już spać.Mamy o 15 spotkanie w restauracji-odpowiedziałam z pewnym siebie głosem.
-No ok.Ale jeżeli chciałabyś czegoś to wołaj...albo nie,wchodzę!Nawet jeżeli tego nie chcesz-wszedł,zapalił lampę.
---- ---- ---- ---- ---- ---- ---- ---- ---- ----
Zauważyłem że się trzęsie ale próbuje pokazać że nic jej nie jest.Zapytałem wprost.
-Co ci się śniło?-podeszłem i przytuliłem ją.Od kiedy się poznaliśmy zaczęliśmy się o siebie martwić.Ona pomagała i współczuła innym ale oni jej nie.
-Nic...możesz zostać ze mną?Boję się zostawać sama.-powiedziała z przerażeniem.Po chwili dodała:
-Co ja robię?Haha,na pewno śmieszy cię ta sytuacja.Lepiej idź już bo chłopaki jeszcze zobaczą że cię nie ma i zrobią się zazdrośni.-chciała mnie odepchnąć ale przytrzymałem.
-Nigdzie nie idę.A teraz patrz i mnie wysłuchaj.Zawsze i to zawsze będziemy cię chronić, dlatego że jesteś naszą przyjaciółką,która znaczy dla mnie więcej.-powiedziałem wreszcie to.
---- ---- ---- ---- ---- ---- ---- ---- ---- ----
Powiedział do mnie coś co zatkało mnie.Nigdy tak do mnie nie mówił.Zawsze się trzymał z dala ode mnie.Przesunął do się do mnie na tyle że nasze usta dzieliły kilka centymetrów.Zrobił pierwszy krok.Całowaliśmy się namiętnie.Po chwili odsunął się żebyśmy złapali dech.Uśmiechnęłam się do niego.
-Dziękuję...-położyliśmy się na łóżku.Całowaliśmy się,przytulaliśmy się i rozmawialiśmy.Bardzo się cieszę z tego wieczoru....moje życie zaczyna się od nowa.Jest jak piękny diament.
 

 
Ktoś wszedł do mojego pokoju.Udaje że śpię.PO chwili słyszę że przeszukuje szafki.Uchyliłam powiekę i zaczęłam krzyczeć.Chłopak w czarnej marynarce celował do mnie pistolet.
-Andre!!!!-Chłopak zaśmiał się.A ja poczułam ostry bul w udzie.Z hukiem Damian otworzył drzwi.Złapał bandytę.Oskar za nim wbiegł i mnie zobaczył.Wołał żebym nie umierała.Wziął mnie na ręce i zaniósł na dół.
-Wujku!Asia została postrzelona!!Umiera!!
--------------------------------------------------
Na razie tylko tyle bo mam co tydzień ponad 4 sprawdziany i muszę się uczyć...
 

 
Postacie!
Andre:19-latek bliski przyjaciel Joanny.Lubi spędzać czas z chłopakami przy piwie.Kocha piłkę nożną.
Oskar:24-latek kocha tańczyć.Biegacz który tworzy podkład pod śpiew Asia'i.Starszy brat Damiana.
Joanna(Asia):19-latka,która uwielbia czytać.Jest ambitną i utalentowaną dziewczyną.Piosenkarka ale i też malarka.
Damian:21-latek który zawsze wszystkim rozkazuje i myśli że jest najważniejszy.Kocha koszykówkę.Stracił rodziców ale ma brata Oskara.
 

 
Co do pierwszego rozdziału to postaram się wstawić dzisiaj lub jutro .
Zaczęłam od nowa zajmować się muliną.Robię bransoletki wszędzie.Na każdej lekcji pod stolikiem lub na w-f kiedy nie ćwiczę.Tak się wciągnęłam że skończyłam już od środy piątą.
 

 
Zaczęłam pisać książkę.Jeżeli będę miała czas to z chęcią wstawię pierwszy rozdział tutaj.
 

 
Moim ulubionym zespołem jest Green Day.Słucham ich już od 6 miesięcy.Pierwszą piosenką była "Holiday"
Mam ich plakaty i jestem z tego dumna.Czekam na ich nowy album!
 

 
Pokłócona z przyjaciółką...,pokłócona z chłopakiem...,pokłócona z przyjacielem....
Powrót do domu zajął mi niecałą godzinę.Tyle się dzieje.Nie wiem co robić.Wszyscy się ode mnie odwracają.Jak wiecie po tytule czekolada pierwszą rzeczą,którą zjadłam w dzisiejszym dniu.Stwierdziłam że lody truskawkowe nie pomagają...Czekolada moją koleżanką!
 

 
Dawniej książki stały na półkach-ułożone starannie,np.:zgodnie z porządkiem alfabetycznym,od Asnyka do Żeromskiego albo według działów ,od astronomii do żeglarstwa.Potem książki znajdowały się pod ladą ,a szczerze mówiąc,na zapleczu,dostępne jedynie dla wybranych.Wreszcie przyszedł czas,gdy książki leżą byle gdzie,w koszach albo plastikowych pojemnikach,ułożone byle jak,bez wielkiej nadziei na handlowy sukces.I wcale nie mam pretensji do sprzedawców,bo ostatecznie hipermarket czy dyskont spożywczy to nie księgarnia.Są sprzedawane od 20zł do 70zł.Ciężko znaleźć księgarnie gdzie znajdziesz książkę na pół ceny.
 

 
U mnie w szkole rozniosła się plotka o moim chłopaku.Kogo obchodzi moje osobiste życie? No teraz to wszyscy się interesują co robię i z kim się zadaje.Nawet koleżanki się ze mnie śmieją.Stwierdziłam więc że nie będę na to zwracała uwagi.Jeśli ktoś uważa że rozpowiadanie plotek to fajna rzecz to jest w błędzie.Łatwo sprawić komuś przykrość.Nie będę płakała ani nie będę się nad sobą użalała.W drodze do szkoły rozmawiałam z koleżanką.Dowiedziałam się od niej pewnych wiadomości.Po usłyszeniu ich wsparła mnie i powiedziała krótkie zdanie,które pokazało mi co mam robić:"Nie przejmuj się tym."Dzięki niej zrozumiałam że smutek tu nic nie da.Jeżeli osoba wierząca w to co mówi plotkarz to jest głupia.Takie jest moje zdanie.
 

 
Zaczęłam spotykać się z Łukaszem.Chłopak z Jarocina.Poznaliśmy się w mieście przez przyjaciół.Coraz częściej się zapoznawaliśmy aż zapytał się mnie czy chcę być jego dziewczyną. Na pewno każda nastolatka chciała by spotkać księcia na białym koniu.Lecz nie ja...W dzieciństwie zawsze chciałam spotkać księcia o brązowych włosach,oczach w kolorze obsydianu i czarnej jak noc zbroi.Nie chciałam być damą w wierzy.A teraz mam swojego chłopaka,który o mnie dba.Jestem szczęśliwa choć dziewczyny mi zazdroszczą.Zmieniłam się dzięki niemu.Stałam się bardziej naturalną i współczującą dziewczyną.Staram się bardziej pomagać.Eh...Marzyłam o tym kilka lat.We wtorek poszłam się spotkać z koleżanką.Przedstawiła mi swojego nowego chłopaka i opowiedziała mi o nim.Bardzo się ucieszyłam że spotkała swoją drugą połówkę.Życzę jej tego co ja mam.
 

 
Jestem uczennicą gimnazjum .Pierwsza klasa heh jak do dupy. Wybrałam profil humanistyczny (pewnie większość wie czego się więcej uczy)czyli polski,historia,niemiecki i angielski.Jeżeli spytałabym większość moich rówieśników :'Czy chodzenie do szkoły nie wydaje wam się trochę idiotyczne?' Odpowiedzą Tak. Nawet jeżeli ciebie spytam to myślę że na 100% będzie 75%.Nikt mi nie wmówi że dorośli z chęcią chodzili do szkoły...bo to nie prawda.